Barbara Nowacka spotkała się ze związkowcami z PZL Świdnik

Świdnik, 16 października 2015 r.

Barbara Nowacka odwiedziła Wytwórnię Sprzętu Komunikacyjnego "PZL Świdnik" SA, mieszczącą się przy Al. Lotników Polskich 1 w Świdniku.

 

Jacek Czerniak, Barbara Nowacka i Karolina Skowron

 

PZL Świdnik zatrudnia ok. 3500 wykwalifikowanych pracowników.

Od roku 2013 spodziewając się kontraktów na dostawę śmigłowców dla polskiej armii, zakład inwestował w kapitał ludzki.

24 stcznia spółka "PZL Świdnik" SA podpisała umowę o współpracy z 5 wyższymi uczelniami:

Politechniki - Warszawska, Lubelska i Rzeszowska,

Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie,

Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych w Dęblinie.

 

Uczelnie prowadzą badania zlecone przez Spółkę i kształcą na jej potrzeby inżynierów, specjalistów w dziedzinie projektowania i produkcji sprzętu lotniczego.

Studenci, którzy biorą udział w specjalistycznym programie kształcenia, otrzymują stypendium i odbywają praktyki w PZL Świdnik SA.

Natychmiast po ukończeniu studiów dostaną pracę w zakładzie.

 

Liderka Zjednoczonej Lewicy rozmawiała ze związkowcami o nieprawidłowościach przy rozstrzyganiu przetargu na dostawę śmigłowców wielozadaniowych dla polskiej armii.

Pierwotnie przetarg dotyczył zakupu 70 śmigłowców.

Po przedstawieniu oferty przez francuską firmę Airbus Helicopters, już w trakcie procedury przetargowej, polskie Ministerstwo Obrony Narodowej zmniejszyło liczbę śmigłowców do 50.

Dzięki temu francuska firma zdoła dotrzymać terminu dostawy (rok 2017) założonego w warunkach przetargu.

Kiedy było już wiadomo, że oferta PZL Świdnik zostanie odrzucona i tylko firma Airbus Helicopters będzie w stanie spełnić warunki przetargu, wartość kontraku została zmieniona z 8 na 13 mld złotych.

 

Przetarg rozpisany przez Minstra Obrony Narodowej, Tomasza Siemoniaka (Platforma Obywatelska) został rozstrzygnięty z naruszeniem zasady równego traktowania wykonawców.

Już po zakończeniu procedury przetargowej, dowództwo francuskiej armii poinformowało, że śmigłowiec Caracal, który wygrał przetarg, zostanie wycofany z użytkowania, gdyż jego konstrukcja jest przestarzała.

 

Przed bramą główną zakładu odbyła się wspólna konferencja prasowa Barbary Nowackiej i przedstawicieli związków zawodowych działających w PZL Świdnik:

Związek Zawodowy Inżynierów i Techników,

Związek Zawodowy "Metalowcy",

Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80".

 

Barbara Nowacka przedstawiła stanowisko Zjednoczonej Lewicy:

- Ochrona miejsc pracy, tych dobrych miejsc pracy, z jakimi tutaj mamy do czynienia, powinna być w interesie państwa.

Kiedy mamy pieniądze, tak jak w przypadku inwestycji w obronność, powinniśmy te pieniądze inwestować mądrze. Inwestować w Polsce.

Nie w stare technologie z Francji, tylko w nowoczesne technologie z Polski.

Być może warto czasem poczekać rok, żeby zainwestować nasze pieniądze w nasz przemysł i nasze produkty.

 

* * * * *

 

 

Przed bramą PZL Świdnik - galeria zdjęć

 

* * * * *

 

Zdjęcia: Robert Ostrowski

 

Tags: