Barbara Nowacka wzięła udział w debacie telewizyjnej

Warszawa, 20 października 2015 r.

W budynku TVP przy ul. Woronicza 17 odbyła się debata liderów komitetów wyborczych, które zarejestrowały listy kandydatów we wszystkich 41 okręgach wyborczych do Sejmu.

 

 

Barbara Nowacka przyjechała do studia telewizyjnego autobusem.

Tym samym, którym od 6 października podróżuje po Polsce, prezentując program Zjednoczonej Lewicy.

Do gmachu telewizji przybyli także jej sympatycy, aby wspólnie śledzić przebieg debaty na telebimach.

 

Zgromadzeni w holu budynku żywo reagowali na wypowiedzi polityków uczestniczących w debacie.

Beata Szydło reprezentowała Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość [lista nr 1],

Ewa Kopacz - Platformę Obywatelską [lista nr 2],

Adrian Zandberg - Komitet Wyborczy Partii Razem [lista nr 3],

Janusz Korwin-Mikke reprezentował Komitel Wyborczy KORWIN [lista nr 4],

Janusz Piechociński - Polskie Stronnictwo Ludowe [lista nr 5],

Barbara Nowacka - Komitet Wyborczy Zjednoczona Lewica [lista nr 6],

Paweł Kukiz - Komitet Wyborczy "Kukiz 15" [lista nr 7],

Ryszard Petru - Komitet Wyborczy "Nowoczesna Ryszarda Petru" [lista nr 8].

 

Debata była podzielona na 3 bloki tematyczne:

- sprawy społeczno-gospodarcze,

- polityka zagraniczna i bezpieczeństwo,

- wizja i ustrój państwa.

 

Barbara Nowacka odpowiadała na pytania dziennikarzy jako pierwsza.

Diana Rudnik, TVP 1:

- Co proponujecie państwo, by obecny i przyszły emeryt był spokojny o swoją finansową przyszłość?

 

Barbara Nowacka:

- Zjednoczona Lewica opowiada się za tym, żeby wiek emerytalny uzależnić od stażu pracy.

To, ile ludzie pracują i jak ciężko pracują, daje im prawo do godnej emerytury.

Ale też emerytury są dzisiaj bardzo niskie.

Starsze osoby, często stają przed dramatycznym wyborem, czy wydać pieniądze na leki, czy na chleb?

To, co proponuje Zjednoczona Lewica to podwyższenie emerytur dla najuboższych emerytów o dwieście złotych.

Może wydawać się mało, ale z perspektywy człowieka, który codziennie dokonuje dramatycznego wyboru, to dużo.

Trzecia rzecz: to bezpieczeństwo pracy. Polki i Polacy boją się utracić pracę.

Musimy zadbać o to, by każdy miał szansę odnaleźć się na rynku pracy.

 

Poszczególni liderzy odnieśli się do możliwości zawierania po wyborach porozumień koalicyjnych.

Barbara Nowacka wykluczyła możliwość wejścia w koalicję z ugrupowaniem Janusza Korwina-Miikke:

- Absolutnie niemożliwa jest koalicja z tymi, którzy używają słów niegodnych, którzy napuszczają na siebie ludzi używając mowy nienawiści.

Mam na myśli przede wszystkim pana Janusza Korwina-Mikke.

 

Zjednoczona Lewica nie wstąpi również w koalicję z partią Prawo i Sprawiedliwość:

- Tutaj, póki co nie widać możliwości przestrzeni koalicyjnej.

 

* * * * *

 

Dariusz Joński, Barbara Nowacka i Michał Kabaciński

 

Barbara Nowacka na debacie telewizyjnej - galeria zdjęć

 

* * * * *

 

Zdjęcia: Robert Ostrowski

 

Tags: