Ciężkie czasy dla palaczy

Produkcja papierosów to działalność szkodliwa społecznie i w perspektywie długookresowej zostanie całkowicie wyeliminowana.

Jedyne, co Komisja Europejska może zaproponować plantatorom tytoniu, to pomoc w przekwalifikowaniu się i zmianie profilu działalności.

 

Vytenis Andriukaitis, komisarz Unii Europejskiej ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności

 

Warszawa, 12 maja 2016 r.

Vytenis Andriukaitis, komisarz Unii Europejskiej ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności, wziął udział we wspólnym posiedzeniu trzech komisji sejmowych:

Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Komisji ds. Unii Europejskiej oraz Komisji Zdrowia.

 

Komisarz doskonale mówi po polsku. Jego wystąpienie zdominowało całą debatę.

- Definicja zdrowia zaproponowana przez Światową Organizację Zdrowia brzmi:

Zdrowie, to stan pełnego komfortu fizycznego, psychicznego, społecznego i dobrego samopoczucia, a nie tylko brak choroby lub niedomagania.

 

Od lewej:
- Beata Małecka-Libera, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji Zdrowia,
- Jarosław Sachajko, przewodniczący Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi,
- Izabela Kloc, przewodnicząca Sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej

 

Posiedzeniu przewodniczyli wspólnie:

- Jarosław Sachajko, reprezentujący Sejmową Komisję Rolnictwa i Rozwoju Wsi,

- Izabela Kloc, Sejmowa Komisja ds. Unii Europejskiej,

- Bartosz Arłukowicz, Sejmowa Komisja Zdrowia.

 

Vytenis Andriukaitis przedstawił priorytety Komisji Europejskiej w zakresie ochrony zdrowia i bezpieczeństwa żywności.

Ochrona zdrowia nie ogranicza się do leczenia chorób.

- Nie jestem komisarzem europejskim do spraw chorób. Jestem komisarzem do spraw zdrowia.

Niestety, zbyt długo skupialiśmy się na opiece i leczeniu, podczas gdy większość szkód wyrządzanych naszym obywatelom ma związek z takimi czynnikami ryzyka, jak:

- Alkohol, tytoń, cukier, brak aktywności fizycznej, stres i zanieczyszczenie powietrza.

Tym zagrożeniom można zapobiegać, stosując odpowiednie instrumenty i narzędzia.

 

Wśród obecnych na sali byli:

- Marek Prawda, dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce,

- Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia,

- Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

 

Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia

 

Komisarz nawiązał do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2014/40/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie produkcji, prezentowania i sprzedaży wyrobów tytoniowych.

Dyrektywa:

- Zakazuje sprzedaży papierosów aromatyzowanych, w tym popularnych w Polsce papierosów mentolowych.

- Wprowadza obowiązek umieszczania na opakowaniach ostrzeżeń zdrowotnych, łączących grafikę z tekstem. Ostrzeżenie musi być umieszczone z przodu i z tyłu opakowania tak, aby z każdej strony zajmowało nie mniej niż 65% powierzchni.

- Nakłada na producentów obowiązek sprawozdawczy, dotyczący składników wykorzystywanych w wyrobach.

- Zezwala państwom członkowskim na wprowadzenie zakazu sprzedaży internetowej.

- Ogranicza sprzedaż płynów do papierosów elektronicznych.

- Zobowiązuje producentów do rejestrowania nowatorskich wyrobów tytoniowych przed wprowadzeniem na rynek.

 

Polska jest drugim w Unii Europejskiej (za Niemcami) producentem cienkich papierosów mentolowych.

70% produkcji jest przeznaczone na eksport.

50% - do innych krajów Unii Europejskiej, 20% - poza Unię.

 

Polska zaskarżyła dyrektywę tytoniową ze względu na zakaz sprzedaży papierosów mentolowych.

4 maja 2016 r. Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu odrzucił skargę:

- Trybunał stwierdził, że wyroby tytoniowe zawierające aromat charakterystyczny (niezależnie od tego, czy chodzi o mentol, czy inny aromat) odznaczają się analogicznymi cechami obiektywnymi oraz podobnymi skutkami w zakresie rozpoczynania konsumpcji tytoniu i utrzymywania palenia.

Przypomniał on, że celem mentolu jest - w związku z jego przyjemnym aromatem - uatrakcyjnienie wyrobów tytoniowych dla konsumentów oraz, że zmniejszenie atrakcyjności tych wyrobów może przyczynić się do ograniczenia palenia i uzależnienia zarówno u nowych konsumentów, jak również u konsumentów stałych.

[Komunikat prasowy nr 48/16 Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 4 maja 2016 r.]

 

Do 20 maja 2016 r. Polska ma obowiązek wprowadzić zalecenia dyrektywy tytoniowej do prawodawstwa krajowego.

Zakaz sprzedaży papierosów aromatyzowanych został przesunięty w czasie i wejdzie w życie od 20 maja 2020 r.

 

Projekt ustawy wprowadzającej dyrektywę do prawodawstwa krajowego, jest jeszcze bardziej restrykcyjny niż sama dyrektywa.

Wprowadza zakaz udostępniania w punktach sprzedaży detalicznej nie tylko reklamy, ale także informacji o ofercie produktów tytoniowych.

 

Vytenis Andriukaitis, występując na posiedzeniu Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, stwierdził, że odrzucenie skargi złożonej przez Polskę, to doskonałe rozstrzygniecie, z korzyścią dla samej Polski:

- Niech będzie mi wolno powiedzieć, że w tym przypadku Polska wygrała.

Zyskała możliwość zredukowania liczby przedwczesnych zgonów i zmniejszenia kosztów opieki nad chorymi.

 

W skali Unii Europejskiej, liczba udokumentowanych przypadków śmierci spowodowanych paleniem tytoniu przekracza 700 tys. rocznie.

Średni koszt leczenia jest największy spośród wszystkich przypadków chorobowych zakończonych przedwczesnym zgonem.

Całkowity koszt leczenia, ponoszony przez społeczeństwa Unii, został oszacowany na 544 mld euro rocznie.

 

Robert Winnicki, zastępca przewodniczącego stałej podkomisji Sejmu RP ds. umowy handlowej Unii Europejskiej
ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej (TTIP)

 

Robert Winnicki, poseł na Sejm RP:

- Dyrektywy tytoniowe uderzają bardzo mocno w polskie rolnictwo. Mamy tutaj Komisję Rolnictwa.

Kuriozalna jest sytuacja, w której papierosy o podobnej ilości szkodliwych substancji, ciał smolistych, są eliminowane tylko dlatego, że są smakowe i pomimo ostrzeżeń mogą bardziej smakować odbiorcom.

 

Vytenis Andriukaitis uważa, że zdrowie ludzi, zagrożone na skutek palenia papierosów, stanowi rację nadrzędną wobec interesu ekonomicznego rolników, producentów tytoniu:

- Tytoń to zabójca. Co do tego nie ma wątpliwości (...)

Tytoń ma wyłącznie działanie rakotwórcze. Zawiera setki różnych substancji sprzyjających powstawaniu nowotworów.

Nie ma żadnego powodu, który uzasadniałby używanie tytoniu.

 

Vytenis Andriukaitis, komisarz Unii Europejskiej ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności,
na posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w Sejmie RP, 12 maja 2016 r.

 

Produkcja papierosów to działalność szkodliwa społecznie i w perspektywie długookresowej zostanie całkowicie wyeliminowana.

Jedyne, co Komisja Europejska może zaproponować plantatorom tytoniu, to pomoc w przekwalifikowaniu się i zmianie profilu działalności:

- Kiedy mówimy o sektorze rolnym, to istnieje możliwość zmiany formuły działalności.

Wdrożenia produkcji innego typu.

Będziemy wspierać tych ludzi, żeby zmienili swoją produkcję.

Rozejrzyjcie się dookoła, możliwości jest wiele.

 

Robert Winnicki:

- To może powinniśmy zamknąć wszystkie McDonaldy w Europie ...

 

* * * * *

 

W dziedzinie bezpieczeństwa żywności, Unia Europejska jest liderem światowym.

Komisja Europejska pracuje obecnie nad uproszczeniem procedur kontroli importu.

Jednocześnie, produkty żywnościowe, które wchodzą na obszar Unii muszą być tak bezpieczne, jak te, które są wytwarzane w jej granicach.

Inaczej import będzie stanowił nieuczciwą konkurencję dla unijnych producentów żywności.

 

Vytenis Andriukaitis zapowiedział, że propozycja uproszczenia procedur w zakresie kontroli bezpieczeństwa importowanej żywności będzie gotowa przed letnią przerwą w pracach Komisji.

 

Robert Winnicki nawiązał do prowadzonych przez Komisję Europejską negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie porozumienia o wolnym handlu, TTIP ((Transatlantic Trade and Investment Partnership).

Poseł zwrócił uwagę na różnice w standardach bezpieczeństwa żywności, jakie obowiązują w Europie i w Stanach Zjednoczonych:

- W Europie nie dopuszczamy wielu substancji, zwłaszcza, jeżeli chodzi o hormony i antybiotyki.

W Stanach Zjednoczonych - tak.

 

Robert Winnicki, zastępca przewodniczącego stałej podkomisji Sejmu RP ds. umowy handlowej Unii Europejskiej
ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej (TTIP
)

 

Biotechnologie, to procesy wykorzystywane w produkcji przemysłowej, podczas których następuje wymiana materiału genetycznego (rekombinacja DNA).

 

Vytenis Andriukaitis pozytywnie zapatruje się na stosowanie biotechnologii w produkcji rolnej na terenie Unii Europejskiej:

- Wspomniano tu nowe technologie. Biotechnologie stanowią bardzo istotny obszar działalności.

Nie ma konieczności, żeby patrzeć na Europę, jak na muzeum rolnictwa.

Chcemy widzieć Europę innowacyjną. Jest ważne, abyśmy poszli w tym kierunku.

 

Gabriel Janowski, były minister rolnictwa w rządach Jana Olszewskiego i Hanny Suchockiej, zdołał na chwilę przyciągnąć uwagę słuchaczy, wygłaszając kontrowersyjne tezy dotyczące norm wytwarzania żywności:

- Przed wstąpieniem do Unii Europejskiej, Polska miała normalne normy produkcji i wytwarzania żywności.

Nie dopuszczaliśmy wielu substancji, które dopuściła Unia na swoją zgubę i swoich mieszkańców.

Tak jest! Mówię to z całą odpowiedzialnością.

Szeroko rozumiane służby sanitarne nie stoją na straży zdrowia i jakości żywności, tylko na straży norm narzuconych przez możnych tego świata.

 

Gabriel Janowski, nawet nie próbował uzasadniać tych twierdzeń.

Kiedy tylko twarze słuchaczy zwróciły się w jego stronę, pozostały czas przeznaczony na dokończenie wypowiedzi, wykorzystał na rzecz promocji własnej marki produktów spożywczych:

- Uruchomiliśmy program pod tytułem (...) jako znak najwyższej jakości żywności na świecie!

 

* * * * *

 

Ostatnim zagadnieniem omawianym na wspólnym posiedzeniu trzech komisji sejmowych, był problem afrykańskiego pomoru świń.

Choroba została rozpoznana w Europie w 1957 r.

Od tego czasu powoduje ogromne straty ekonomiczne, ze względu na zakaz sprzedaży mięsa pochodzącego z krajów, w których zostanie wykryta oraz koszty likwidacji potencjalnych ognisk zakażeń.

 

Afrykański pomór świń, to choroba wywołana wirusem DNA, wyspecyfikowanym jako Asfarvirus.

Objawia się krwawymi wybroczynami na ciele zwierzęcia.

Po okresie inkubacji trwającym od 5 do 9 dni, choroba wchodzi w ostre stadium, które trwa bardzo krótko i w przypadku świń domowych zawsze kończy się śmiercią.

W przypadku dzików, część zwierząt przeżywa i wówczas stają się nosicielami.

W Polsce leczenie afrykańskiego pomoru świń jest zabronione przez prawo.

Wszystkie chore zwierzęta, te które miały z nimi kontakt lub choćby podejrzane, są natychmiast zabijane.

 

Vytenis Andriukaitis:

- Przyjęte w ostatnich latach, administracyjne metody zwalczania afrykańskiego pomoru świń, okazały się skuteczne.

Pozwalają ograniczyć występowanie choroby tylko do regionu ognisk.

 

W przypadku utraty kontroli nad rozprzestrzenianiem się choroby, zagrożony będzie cały europejski sektor wieprzowiny.

 

Vytenis Andriukaitis:

- Chciałbym zwrócić państwa uwagę, że Komisja swoją rolę odgrywa w stu procentach, zapewniając znaczące wsparcie finansowe Unii Europejskiej dla państw członkowskich dotkniętych tą chorobą.

Od 2013 r. ponad 7 mln euro zostało przeznaczonych tylko dla samej Polski.

 

Pieniądze są wypłacane hodowcom świń, jako rekompensata, po cenie rynkowej, za wybicie stada.

Jednak rolnicy nie mają powodu do radości.

Jeżeli po wybiciu stada, zdecydują się dalej prowadzić hodowlę, podlegają obowiązkowi wdrożenia, na własny koszt, norm bezpieczeństwa uniemożliwiających zarażenie świń domowych przez zwierzęta dziko żyjące.

Oficjalna teoria głosi bowiem, że choroba jest przenoszona przez dziki.

 

* * * * *

 

Wspólne posiedzenie komisji sejmowych:
Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Komisji ds. Unii Europejskiej oraz Komisji Zdrowia
w Sejmie RP, 12 maja 2016 r.

 

Vytenis Andriukaitis w Sejmie RP - galeria zdjęć

 

Tekst i zdjęcia: Robert Ostrowski