Tarqumiya Checkpoint

Palestyna, 24 sierpnia 2015 r.

Po opuszczeniu Hebronu administrowanego przez Palestyńczyków, udaliśmy się w dalszą podróż do klasztoru Beit Gemal.

Klasztor znajduje się na terytorium Izraela, w pobliżu miasta Beit Shemesh, zamieszkałego wyłącznie przez Żydów.

Próbowaliśmy wjechać do Izraela przez punkt kontrolny "Tarqumiya Checkpoint".

 

 

Nasze dwa autokary skierowano na stanowiska postojowe. Wszystkim zabrano paszporty.

Zostaliśmy poproszeni o opuszczenie autokarów razem z bagażami.

Funkcjonariusze izraelskiej straży granicznej poprowadzili nas pod lufami pistoletów maszynowych na szczegółową kontrolę.

Bagaże zostały prześwietlone. Ludzi przepędzono przez bramkę wykrywacza metalu.

Co najmniej jedną osobę poproszono na kontrolę osobistą.

W punkcie kontrolnym "Tarqumiya Checkpoint" spędziliśmy godzinę i 30 minut, od 17:05 do 18:35.

Na koniec oddano nam paszporty. Nic nie znaleziono i mogliśmy wjechać do Izraela.

Nie skorzystaliśmy z tej możliwości. Byliśmy już spóźnieni i wizyta w klasztorze nie miała sensu.

Zawróciliśmy na terytorium palestyńskie, do hotelu w Betlejem.

 

* * * * *

 

 

Tarqumiya Checkpoint - galeria zdjęć

 

* * * * *

 

Zdjęcia: Robert Ostrowski

 

Tags: